czwartek, 23 września, 2021
Strona główna Aktualności ZUS. Kto zrobi ten błąd, nie dostanie ulgi

ZUS. Kto zrobi ten błąd, nie dostanie ulgi

0
38
views

Czego nie robić, żeby być zwolnionym z ZUS

Wniosków do ZUS nie należy wysyłać e-mailem! Taki apel Zakład Ubezpieczeń Społecznych zamieścił w czwartkowym komunikacie na stronie internetowej. W takiej sytuacji wniosek nie będzie rozpatrzony.

Zakład jest największym operatorem pomocy udzielanej przedsiębiorcom w ramach tarczy antykryzysowej, bo obsługuje między innymi wnioski o zwolnienia ze składek oraz świadczenia postojowe.

Tych pierwszych wpłynęło już  blisko 1, 2 mln, a o postojowe ponad 350 tys. Nie wszystkie sa składane prawidłową drogą. Zakład w czwartek umieścił na swoich stronach internetowych ważny komunikat.

– Wszyscy, którzy chcą złożyć wniosek do ZUS elektronicznie, mogą go przekazać wyłącznie za pośrednictwem portalu Platformy Usług Elektronicznych (PUE) ZUS – przypomina ZUS.

Skany, zdjęcia czy wypełnione pliki word lub pdf przesłane e-mailem nie będą traktowane jak wnioski i nie będą przez nas rozpatrywane.

Tych, którzy przesłali swoje wnioski na adres cot@zus.pl  lub inny adres mailowy, prosimy o przekazanie ich ponownie we właściwy sposób – apeluje ZUS.

Przypomina, że aktualnie wnioski można składać do ZUS:

– drogą elektroniczną – przez PUE ZUS

– w formie papierowej – za pośrednictwem poczty

– osobiście w placówce ZUS – do skrzynki na dokumenty oznakowanej napisem „Tarcza antykryzysowa” (bez kontaktu z pracownikiem ZUS).

Wcześniej z kolei ZUS informował, że w składanych wnioskach jest dużo błędów. Najczęściej jest to brak podpisu pod oświadczeniem, a to powoduje, że wniosek zamiast do realizacji musi zostać uzupełniony. W tym przypadku wszczynane jest postępowanie wyjaśniające. To z kolei znacznie wydłuża to czas na przykład wypłaty postojowego czy wydanie decyzji o zwolnieniu z opłacania składek.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2019

Zdarzają się też inne błędy. To przykładowo podpisywanie się imieniem i nazwiskiem z wzorów ZUS. Zakład udostępnił na stronie internetowej wzór poprawnie wypełnionego wniosku, który jest podpisany „Janem Kowalskim”. Ale jak się okazuje, niektóre osoby przepisują wzór bezrefleksyjnie.

Przedsiębiorcy często dopisują niepotrzebne informacje we wnioskach w różnych miejscach. Zdarzają się również przypadki, że zamiast wynagrodzenia miesięcznego wpisywana jest stawka godzinowa lub błędny numer rachunku bankowego.

Monika Krześniak-Sajewicz

INTERIA.PL

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ