WYNIKI MECZÓW SPARINGOWYCH

0
228
views

Widzew II Łódź – Termy Ner Poddębice 5:0 (2:0)

27’, 37’, 79’ Falon, 52’ (k), 86′ (k) Kazimierowicz

Widzew:
Gibki – Kozłowski, Wełna (65’ Cieślak), Pięczek – Kmita, Kazimierowicz, Kato, Paulius, Stefaniak – Falon – Jasiński (65’ Sieroń)

Rezerwowy: Rutkowski

Ner: Snochowski (46. Niedomagała) – Lewandowski, Kobryń, Tonn, (Matczak), Marciniak – Kochanek (46. Paias), Pasik, Bistuła (80. Kochanek), Narożnik (70. Misztal) – Paias (30. Matczak, 55. Owczarek).

Na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu Widzewa z ROW Rybnik, swoje spotkanie rozegrali piłkarze, którzy nie znaleźli się w osiemnastce na ligowe starcie. Dublerzy pewnie pokonali IV-ligowy Ner Poddębice 5:0, po hat-tricku Kacpra Falona i dwóch bramkach Macieja Kazimierowicza.

Trener Radosław Mroczkowski miał do dyspozycji dziesięciu graczy pierwszej drużyny. Na boisku pojawili się Grzegorz GibkiMarcin KozłowskiTomasz WełnaMarcel PięczekJakub KmitaMaciej Kazimierowicz, Kohei KatoSimonas Paulius Marcel Stefaniak. Wyjściową jedenastkę dopełnił Jakub Jasiński.

Spotkanie rozpoczęło się od sporej przewagi łodzian. Pierwszą dobrą szansę miał Paulius, któremu dokładnie dograł Jasiński, ale Litwin uderzył nad bramką. Później Kmita podał do Falona, ale strzał został zablokowany. Ten pierwszy zawodnik mógł po kilku minutach otworzyć wynik spotkania, lecz uderzył w słupek, a futbolówka wyszła w pole.

W 27. minucie w końcu widzewiakom udało się trafić do siatki. Uczynił to Falon, któremu asystował Jasiński. Po chwili na 2:0 powinien podwyższyć Paulius, jednak strzelił wprost w dobrze spisującego się bramkarza Neru. Drugiego gola udało się za to zdobyć Falonowi, który w 37. minucie wykorzystał fatalny błąd jednego z obrońców. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza część spotkania.

Od początku drugiej połowy widzewiacy chcieli strzelać kolejne bramki. W 52. minucie wyprowadzili świetny kontratak, a w sytuacji sam na sam znalazł się Falon. Bramkarz musiał ratować się faulem w polu karnym. Jedenastkę pewnie wykorzystał Kazimierowicz. W kolejnych akcjach gospodarze przeważali, ale brakowało im dobrego wykończenia.

Czwartego gola udało się łodzianom zdobyć w 79. minucie. Fantastycznym rajdem popisał się wprowadzony po przerwie Marcel Sieroń, który dograł w pole karne, wprost do Falona. Ten zaś nie miał żadnego problemu, by skompletować hat-tricka. To nie był jednak jeszcze koniec. Na cztery minuty przed ostatnim gwizdkiem wynik na 5:0 ustalił Kazimierowicz, ponownie trafiając z jedenastego metra.

źródło: widzewtomy.net.pl

W swoim ostatnim meczu kontrolnym przed startem rundy rewanżowej zawodnicy Term Neru Poddębice zmierzyli się z Widzewem Łódź, złożonym z zawodników, którzy nie zmieścili się w „osiemnastce” na sobotnią potyczkę ligową z ROW Rybnik. Spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem łodzian 5:0.

Gospodarze od samego początku posiadali wyraźną przewagę w posiadaniu piłki. Do 27. minuty poddębiczanie dobrze się bronili, zatrzymując napór czerwono-biało-czerwonych. Wynik otworzył jednak Kacper Falon, który w sytuacji sam na sam pokonał Michała Snochowskiego. Kilka minut przed przerwą ten sam zawodnik wykorzystał fatalny błąd defensywy Term Neru i podwyższył prowadzenie łodzian.

Po zmianie stron obraz nie uległ większej zmianie. W pierwszych minutach poddębiczanie gościli parokrotnie pod bramką Grzegorza Gibkiego, jednak to widzewiacy zdobyli kolejnego gola. Po błyskawicznym kontrataku w polu karnym Term Neru faulowany był Falon i sędzia Mateusz Anielak bez wahania wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Maciej Kazimierowicz. W 79. minucie po dynamicznym rajdzie Marcela Sieronia hat-tricka skompletował Falon, a kilka chwil później wynik, uderzeniem z rzutu karnego ustalił Kazimierowicz.

źródło: Termy Ner Poddębice

 

Termy Uniejów – MKS Dąbie 2:1

Jończyk Janusz, Spychalski.

Termalni po kilku słabszych spotkaniach kontrolnych w końcu wygrywają spotkanie sparingowe. We wczorajszym meczu z MKS Dąbie Termalni wygrali 2:1.

Do rozgrywek ligowych pozostały 2 tygodnie, a więc zwycięstwo w grze kontrolnej poparte solidną grą w końcu pozwala napawać optymizmem. Przeciwnik z Dąbia na co dzień występuje w konińskiej A klasie i z kompletem punktów zespół MKS pewnie zmierza do Ligi okręgowej.

Na boisku wczorajszego wieczoru goście postawili trudne warunki termalnym, ale nasi piłkarze dobrą, konsekwentną grą kontrolowali poczynania boiskowe. Do dyspozycji tego wieczoru trener Mateusz Zajdel miał 16 zawodników. Po bramkach Jonczyka i Spychalskiego z rzutu wolnego już na początku spotkania objęliśmy prowadzenie 2:0. MKS odpowiedział piękną bramką z woleja w wykonaniu grającego trenera Łukasza Kujawy i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1. Za tydzień ostatnia gra kontrolna z Turem Turek.

źródło: uniejow.net.pl

 

GLKS Sarnów/Dalików – Victoria Rąbień 2:1 (1:0)

Kołakowski Przemysław-2.

 

LKS Świnice Warckie – Pisia Zygry 2:4 (1:2)

… Kubiak Krystian-2, Walczak Piotr, Chmielecki Patryk.

 

Grom Powodów – MKS Mianów 3:3 (1:2)

Pietruszka, Witak, sam. … Szulc Łukasz, Miszczak Mateusz, Suwa Paweł.

 

 

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ