Sazan jedzie do A klasy … Ner pożegnał się z awansem ?

0
47
views

 

 

 

 

IV liga

Termy Ner Poddębice – KS SandBus Kutno 1:1 (1:0)

Dynel Łukasz-1 … sam. (Filipiak Adrian)

Termy: Reszka – Filipiak, Stępień, Tonn, Smolarek (76. Brochocki), Bartos, Tarnowski (78. Owczarek), Niedzielski, Solecki (70. Zasada), Przezak, Dynel;

KS Sand-Bus Kutno: Sobczak – Padzik, Kaczor, Kowalczyk, Placek (89. Nadolski), Pietrow, Wielgus (62. Mysona), Kralkowski, Nawrocki (62. Kobryń), Zagajewski, Michałek (90+4. Cichacki);

Spotkanie rozegrane zostało w Byczynie na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Od pierwszej minuty piłkarze obu zespołów zmagali się z porywistym wiatrem, który jednym pomagał, a drugim przeszkadzał – w zależności od miejsca toczonej akcji.

W mecz lepiej „wejść” mogli kutnianie, którzy już w 5. minucie stworzyli sobie niezłą okazję bramkową. Ze skrzydła w pole karne dośrodkował Adrian Kralkowski, a tam z przewrotki strzelać próbował Michał Michałek. Niestety nie trafił czysto w futbolówkę i akcja spaliła na panewce.

Później inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze, którzy w 13. minucie wyszli na prowadzenie. Po stałym fragmencie gry piłka trafiła przed pole karne, a tam jak z armaty huknął Dynel i zdjął pajęczynę z bramki strzeżonej przez Pawła Sobczaka.

Przed przerwą Ner stworzył sobie jeszcze kilka niezłych okazji do zdobycia gola, jednak gospodarzom brakowało precyzji i piłka minimalnie mijała kutnowską bramkę lub dobrymi interwencjami popisywał się Paweł Sobczak.

W 32. minucie Dynel mógł zapisać drugiego gola na swoje konto, jednak piłka po przelobowaniu Sobczaka przeleciała obok bramki. Z kolei pięć minut później kutnowski golkiper ładną paradą uchronił swój zespół przed stratą gola, broniąc w sytuacji sam na sam strzał Dawida Przezaka.

Po zmianie stron pierwsi groźną akcję przeprowadzili gracze Neru, jednak znów na posterunku był Paweł Sobczak. Później z każdą minutą do głosu coraz śmielej dochodzili podopieczni Andrzeja Grzegorka. W 58. minucie było bardzo blisko wyrównania, jednak piłka po strzale głową Macieja Kowalczyka minęła bramkę o centymetry. Dziesięć minut później bardzo mocno z dystansu strzelał z kolei Bartosz Placek i również pomylił się bardzo nieznacznie.

Kutnianie swego dopięli w 73. minucie. Prawym skrzydłem pomknął Kamil Zagajewski, podał wzdłuż w pole karne, a tam w zamieszaniu z najbliższej odległości futbolówkę do siatki wepchnął Michał Michałek i było już 1-1. To 10 gol nowego napastnika KS-u w trzecim wiosennym meczu!

W końcówce spotkania nie brakowało emocji. W 85. minucie po dobrym dośrodkowaniu Mysony mocno zakotłowało się w polu karnym Neru i obrońcy wybijali futbolówkę niemal z linii bramkowej. Sześćdziesiąt sekund później były zawodnik m.in. ŁKS-u Łódź znów dał się we znaki poddębickiej defensywie i potężnie kropnął z dystansu, a piłka minimalnie minęła bramkę.

Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry na trybunach wybuchła euforia, która trwała jednak zaledwie kilka sekund. Dawid Przezak trafił do siatki KS-u, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i gola nie uznał. Chwilę później inny zawodnik Neru padł w polu karnym, lecz arbiter nie dał się nabrać na symulację i nie wskazał na rzut karny. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1-1 i KS urwał punkty wiceliderowi.

źródło: KS Sand Bus Kuno

 

pozostałe mecze:

Pelikan II Łowicz 2:1 Pilica Przedbórz
GKS II Bełchatów 1:1 Unia Skierniewice
KS Paradyż 0:0 Omega Kleszczów
Zjednoczeni Stryków 1:0 Ceramika Opoczno
MKP-Boruta Zgierz 5:0 Zawisza Pajęczno
Warta Działoszyn 3:0 Zjednoczeni Gmina Bełchatów
Termy Ner Poddębice 1:1 KS Sand Bus Kutno
Stal Niewiadów 1:1 LKS Kwiatkowice
Włókniarz Zelów 2:1 Orkan Buczek

tabela:

1 Unia Skierniewice 19 51 61 7 16 3 0
2 Termy Ner Poddębice 20 45 45 20 14 3 3
3 Warta Działoszyn 19 40 40 19 12 4 3
4 Włókniarz Zelów 20 37 40 29 12 1 7
5 KS Paradyż 20 35 42 25 11 2 7
6 Zjednoczeni Stryków 20 32 45 24 10 2 8
7 Omega Kleszczów 20 31 42 39 9 4 7
8 LKS Kwiatkowice 19 30 43 19 8 6 5
9 Pelikan II Łowicz 20 30 38 25 9 3 8
10 KS Sand Bus Kutno 20 30 61 24 9 3 8
11 MKP-Boruta Zgierz 20 29 48 38 9 2 9
12 Stal Niewiadów 20 28 34 27 8 4 8
13 Orkan Buczek 20 24 39 37 6 6 8
14 GKS II Bełchatów 20 21 39 50 6 3 11
15 Ceramika Opoczno 20 21 22 37 6 3 11
16 Pilica Przedbórz 20 13 30 50 3 4 13
17 Zawisza Pajęczno 20 10 11 70 3 1 16
18 Zjednoczeni Gmina Bełchatów 19 0 4 144 0 0 19

 

 

 

Klasa okręgowa

Termy Uniejów – GKS Bedlno 1:0

Nowak Włodzimierz

Skład MGLKS-u:

Mateusz Zajdel (90′),  Piotr Matusiak (90′), Mateusz Majcherowicz (75′) –> Adrian Kaczmarek (15′), Adrian Kasztelan (90′), Adrian Stolarek (90′), Przemysław Nowak (70′) –> Tomasz Janicki (20′), Kamil Zych (90′), Mateusz Spychalski (90′), Przemysław Sobolewski (90′), Janusz Jonczyk (87′) –> Maciej Olczyk (3′), Włodzimierz Nowak (90′).

Rezerwowi:

Jakub Zdych (0′).

MAGICZNA 86 MINUTA! Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie, lepszego początku wiosny nie mogliśmy sobie wymarzyć! Kolejny raz o komplet punktów trzeba było walczyć do ostatnich fragmentów spotkania i po raz trzeci w tym roku zwycięską bramkę zdobywamy w 86 minucie! W sobotnie popołudnie piłkarzy i kibiców przywitała piękna, słoneczna pogoda.

Początek spotkania należał do gości, którzy śmiało poczynali sobie w ofensywie, szybko rozgrywając piłkę już na naszej połowie boiska. Na nasze szczęście mimo optycznej przewagi, nie zagrozili poważnie bramce Termalnych, w której tego dnia pierwszy raz po dłuższej przerwie wystąpił Mateusz Zajdel. Z naszej strony warto odnotować dwie sytuacji strzeleckie Sobolewskiego, dwa rajdy Włodka Nowaka na prawym skrzydle, po których dwukrotnie gracze z Bedlna ratowali się faulem. W jednej sytuacji otrzymaliśmy rzut wolny, a przeciwnik został napomniany, w drugiej natomiast, do faulu doszło już w polu karnym, ale niestety gwizdek sędziego milczał… Bramkę po stałym fragmencie gry i dobrym uderzeniu z dystansu zdobył Kasztelan, jednak sędzia uznał, że jeden z naszych zawodników będąc na pozycji spalonej, absorbował uwagę bramkarza i bramka została nieuznana. Piłkarze Term w tej części gry nie potrafili rozwinąć skrzydeł, jedno – dwa dobre zagrania przeplatali prostą stratą, czy też niedokładnym podaniem w wydawałoby się prostych sytuacjach. Graliśmy bardzo wolno, brakowało werwy w naszych poczynaniach i to gracze z Bedlna pozostawili po sobie troszkę lepsze wrażenie po pierwszych trzech kwadransach. Druga połowa rozpoczyna się spokojnie, w 60 minucie spotkania kolejny raz bez pardonu zaatakowany zostaje aktywny Nowak i po drugiej żółtej kartce goście zmuszeni są grać w osłabieniu. Z czasem zaczyna zarysowywać się nasza przewaga, GKS natomiast z dużym animuszem przeprowadza bardzo groźne kontry, jednak dobrze w tej części gry spisuje się nasza defensywa. W ofensywie brakuje elementu przyspieszenia gry, czegoś zaskakującego w naszych poczynaniach, jednak mimo to potrafimy dojść do sytuacji strzeleckich i dwukrotnie po dobrych akcjach oskrzydlających piłka ląduje na poprzeczce bramki gości.

Gracze Bedlna odgrażają się dobrymi stałym fragmentami gry, które skutecznie rozbijane są przez naszych obrońców i bramkarza. W wydawałoby się prostej sytuacji, po zagraniu od Nowaka, piłka czyni psikusa naszemu bramkarzowi i tylko ofiarna interwencja wślizgiem ratuje Zajdla przed utratą kuriozalnej bramki… W międzyczasie na boisku w miejsce Majcherowicza i Przemka Nowaka meldują się Adrian Kaczmarek i Tomek Janicki. Na boisku następują pewne rotacje i już pierwsza dobrze rozegrana akcja dwójkowa nowo wprowadzonych zawodników znamionuje nam ciekawą końcówkę spotkania. Nadchodzi 86 minuta, popularny Janik otrzymuje piłkę na prawym skrzydle, świetnie mija przeciwnika, wpada w pole karne i doskonałym podaniem obsługuje naszych napastników. Pierwszy z piłką mija się Sobolewski, ale zaraz za nim pojawia się Włodek Nowak i głową pakuje bramkę do siatki! Ogromna radość naszych zawodników, którzy toną sobie w objęciach. Do końca już tylko kilka minut i kolejny raz obejmujemy prowadzenie w końcowych fragmentach spotkania. W 90 minucie po dalekim wybiciu piłki przez naszego goalkeepera w sytuacji sam na sam znalazł się Sobolewski, jednak przegrał pojedynek z bramkarzem gości. Sytuacja ta mogła się zemścić już w doliczonym czasie gry. Rzut wolny dla GKS z odległości około 20-25 metrów w dobrym stylu zatrzymał jednak Zajdel i 3 punkty pozostają w Uniejowie!

Kolejne arcyważne 3 punkty zdobyte, kolejny rywal w bezpośredniej walce o utrzymanie pokonany! Styl gry dzisiejszego dnia nie zachwycał, ale ciągły napór na przeciwnika, konsekwencja w grze przynoszą efekty bramkowe w ostatnich minutach spotkania. Czy ktoś pamięta dobre momenty gry Termalnych z jesieni, w meczach, w których koniec końców doznawaliśmy porażek? Pewnie nikt… Tak więc w tym momencie najważniejszy jest wynik końcowy i kolejne zdobyte punkty! I mimo, że możemy psioczyć na naszych piłkarzy, to dwukrotnie trafiamy w poprzeczkę, nie otrzymujemy co najmniej jednego rzutu karnego, zwyciężamy 1:0… czego można chcieć więcej? 🙂 Za tydzień trudny wyjazd do Rosanowa, ale możemy być pewni, że niezależnie od rezultatu, Termalni zostawią dużo zdrowia i zaangażowania na boisku!

źródło: Termy Uniejów

 

 

ŁKS II Łódź – GLKS Sarnów/Dalików 4:2 (1:1)

… Czechulski Marcin, Nowak Adam

 

pozostałe mecze:

UKS SMS Łódź 4:0 LKS Rosanów
Sokół II Aleksandrów 3:3 Orzeł Parzęczew
ŁKS II Łódź 4:2 GLKS Sarnów/Dalików
Zawisza Rzgów 0:1 PTC Pabianice
Górnik Łęczyca 1:1 Stal Głowno
Termy Uniejów 1:0 GKS Bedlno
Włókniarz Pabianice 2:5 Andrespolia Wiśniowa Góra
Włókniarz Konstantynów 2:6 RTS II Widzew Łódź

tabela:

1 Andrespolia Wiśniowa Góra 17 49 62 11 16 1 0
2 Zawisza Rzgów 18 38 57 22 12 2 4
3 LKS Rosanów 17 36 43 24 12 0 5
4 Górnik Łęczyca 17 34 52 38 10 4 3
5 Stal Głowno 17 32 45 23 10 2 5
6 Sokół II Aleksandrów 18 29 43 40 8 5 5
7 PTC Pabianice 18 28 45 33 9 1 8
8 RTS II Widzew Łódź 18 25 46 29 7 4 7
9 Termy Uniejów 18 23 29 40 7 2 9
10 ŁKS II Łódź 17 21 38 42 6 3 8
11 UKS SMS Łódź 18 20 28 46 6 2 10
12 GKS Bedlno 18 18 34 65 5 3 10
13 GLKS Sarnów/Dalików 18 15 30 47 4 3 11
14 Włókniarz Pabianice 17 14 21 39 4 2 11
15 Orzeł Parzęczew 18 13 27 52 3 4 11
16 Włókniarz Konstantynów 18 8 19 68 2 2 14

 

 

Sieradzka klasa „A” grupa II

Pisia Zygry – Unia Sieradz-Męka 2:3 (1:2)

Waligórski Radosław-2

Skład: Błażej Kowalczyk, Mateusz Kowalczyk, Arkadiusz Dudczak, Marcin Szczęsny, Andrzej Wilczyński, Bartosz Werecki, Adam Cichosz, Piotr Walczak, Adam Ciepłucha, Jan Kubisz, Radosław Waligórski.

Rezerwowi: Sebastian Kycia, Michał Stasiak, Waldemar Herman.

Nieobecni: Tomasz Marchlewicz, Adrian Naszkowski, Radosław Dudczak, Maciej Stajewski, Damian Dominowski, Patryk Biernat

Pisia Zygry przegrywa trzeci mecz z rzędu z Unią Sieradz Męka 2:3 (1:2). Duże braki kadrowe dały o sobie znać, choć przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz spokojnie wygrać. Relacja z meczu w rozwinięciu…

Gospodarze przystąpili do meczu osłabieni brakiem 6 podstawowych graczy. Szansę gry od początku dostali młodzi zawodnicy, którzy w poprzednich meczach siedzieli na ławce rezerwowych i dość sporadycznie cieszyli się z gry na boisku. Pierwsze minuty meczu były dość wyrównane. Pisia pierwszą bramkę straciła po rzucie karnym, gdzie nasz zawodnik zagrał piłkę ręką, która wcześniej odbiła się od słupka. W kolejnych minutach po świetnym zagraniu Adama Cichosza do piłki sam na sam z bramkarzem wyszedł Radosław Waligórski i celnym strzałem doprowadził do remisu. Jeszcze w pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy kilku dość dogodnych sytuacji, co zemściło się ok 40 minuty, gdzie po błędzie przegrywaliśmy 1:2. Druga połowa z lekką przewagą gości. Pisia dość rzadko w tej części meczu dochodziła do okazji bramkowych, w dużej mierze spowodowane było to zmęczeniem i brakiem zmienników. Goście wykorzystali słabości naszej drużyny i pod koniec meczu strzelili bramkę na 1:3. Pisia odpowiedziała jeszcze celnym strzałem Radosława Waligórskiego z rzutu karnego, po faulu na Kubie Stasiaku. Warto jeszcze wspomnieć, że w meczu wystąpił Piotr Walczak zmagający się z kontuzją kostki, który z racji braku zawodników chciał pomóc drużynie. Podsumowując przegrywamy mecz, który j.w. przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet wygrać. Kolejna strata punktów przez naszą drużynę, których przyjdzie nam szukać na coraz to trudniejszych terenach.

źródło: Pisia Zygry

 

pozostałe mecze:

Inter-Sieradz Woźniki 1:1 Victoria Szadek
LKS Socha 0:1 LKS Kalinowa
LGKS Charłupia Mała 2:2 LZS Rębieskie
LKS Pyszków 3:5 UKS Ustków
Pisia Zygry 2:3 Unia Sieradz-Męka
Rokita Rokitnica 1:3 Tęcza Brodnia
Amatorzy Zapolice 3:2 Sokół Goszczanów
Pamapol-Hetman Rusiec 1:3 TS Janiszewice

tabela:

1 Tęcza Brodnia 18 50 106 13 16 2 0
2 TS Janiszewice 18 43 52 21 13 4 1
3 LZS Rębieskie 18 39 71 35 12 3 3
4 UKS Ustków 18 33 63 51 10 3 5
5 Sokół Goszczanów 18 29 66 34 9 2 7
6 Inter-Sieradz Woźniki 18 27 36 40 8 3 7
7 Pisia Zygry 18 27 63 60 8 3 7
8 Pamapol-Hetman Rusiec 18 25 52 44 7 4 7
9 Unia Sieradz-Męka 17 24 40 53 8 0 9
10 Rokita Rokitnica 18 23 36 35 6 5 7
11 LGKS Charłupia Mała 18 23 46 47 6 5 7
12 LKS Kalinowa 18 20 30 60 6 2 10
13 Victoria Szadek 18 16 29 40 4 4 10
14 Amatorzy Zapolice 17 14 29 55 4 2 11
15 LKS Pyszków 18 14 31 66 4 2 12
16 LKS Socha 18 0 8 104 0 0 18

 

 

Klasa „B” grupa II

Termy Ner II Poddębice – Sokół Lutomiersk 11:0 (6:0)

Lewandowski Cyprian-4, Chmielecki Sebastian-3, Osiński Kamil, Brochocki Grzegorz, Kochanek Arkadiusz, Kapituła Adam.

 

Grom Powodów – Santos Czerchów 1:1 (1:1)

Adamiak Marcin

Skład:Urbaniak;Schmeichel, Karolak (50’Marciniak), T Kita, Wrzeszczyński; M. Kupis (25′ Grzybowski-65′ Bień), Kindlein, Orzechowski, Grabowski; Czekalski, Adamiak

 

pozostałe mecze:

Kanarki Małachowice 2:0 Orzeł Wróblew
Grom Powodów 1:1 Santos Czerchów
LKS Dąbrówka 1:2 Start Szczawin
LKS Modlna 4:2 Orlik Sobień
KAS Konstantynów 5:1 Orzeł Kazimierz
Ner II Poddębice 11:0 Sokół Lutomiersk

tabela:

1 Ner II Poddębice 12 32 83 15 10 2 0
2 KAS Konstantynów 12 31 71 14 10 1 1
3 Kanarki Małachowice 12 27 42 30 9 0 3
4 Orzeł Kazimierz 12 25 62 36 8 1 3
5 LKS Dąbrówka 12 18 27 40 6 0 6
6 Santos Czerchów 12 17 29 41 5 2 5
7 Orzeł Wróblew 12 15 37 36 4 3 5
8 Grom Powodów 12 14 22 32 4 2 6
9 LKS Modlna 12 13 34 46 4 1 7
10 Orlik Sobień 12 9 31 54 3 0 9
11 Start Szczawin 12 6 19 62 2 0 10
12 Sokół Lutomiersk 12 3 9 60 1 0 11

 

 

Klasa „B” grupa III

KP Byszewy – Sazan Pęczniew 1:4 (0:4)

Wypiór Tomasz-3, Człapa Łukasz

Iskra Góra Św. Małgorzaty wycofała się z rozgrywek.

 

pozostałe mecze:

KP Byszewy 1:4 Sazan Pęczniew
KS OSP Iskra Głowno 1:1 KS Żychlin
Błękitni Ciosny 1:1 LKS Gieczno
GKS Byszew 3:1 Olimpia Oporów
Sokół Popów 6:2 Struga Dobieszków
Iskra Góra św. Małgorzaty -:- Expom Krośniewianka

tabela:

1 KS OSP Iskra Głowno 12 32 32 11 10 2 0
2 Sazan Pęczniew 12 29 54 22 9 2 1
3 Struga Dobieszków 12 24 53 21 8 0 4
4 Expom Krośniewianka 11 22 21 19 7 1 3
5 Sokół Popów 12 21 36 23 7 0 5
6 KS Żychlin 12 18 30 19 5 3 4
7 GKS Byszew 12 15 38 38 5 0 7
8 Olimpia Oporów 12 13 22 46 4 1 7
9 Błękitni Ciosny 12 10 29 54 3 1 8
10 LKS Gieczno 12 9 17 40 2 3 7
11 KP Byszewy 12 7 24 28 2 1 9
12 Iskra Góra św. Małgorzaty 11 6 13 48 2 0 9

 

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ