Pierwszy w Polsce pokaz flyboardingu na basenie publicznym na otwarciu Term w Uniejowie

0
24
views

Na stęsknionych miłośników wodnych rozrywek, którzy odwiedzą uniejowskie Termy w weekend 29-30 maja czeka niezwykła atrakcja. Odbędzie się pierwszy w Polsce pokaz na basenie publicznym.

Jak zapowiadają organizatorzy, to bezprecedensowe wydarzenie odbędzie się w weekend 29-30 maja na basenach zewnętrznych Term Uniejów.

Do tej pory takie pokazy wykonywaliśmy na rzekach, jeziorach i basenach prywatnych, to będzie nie lada wyzwanie. Bardzo cieszymy się na tą realizację, dzięki otwartości gospodarza Pana Marcina Pamfila Prezesa Term Uniejów nasze kolejne marzenie stanie się rzeczywistością. Zadbamy o najwyższy poziom artystyczny. Szykujemy też niespodzianki dla widzów” – mówi współorganizator Kajetan Sikorski z teamu fly-board.pl.

Pokazy wykona Eryk Dusterhoft reprezentujący team fly-board.pl. Osiągnięcia Eryka to 4 miejsce w 2019 i 3 miejsce w 2018 roku na Mistrzostwach Polski we Freestyle Flyboardingu. Ponadto jest też instruktorem i zawodnikiem akrobatyki sportowej.

FLY-BOARD.pl to największe w Europie środkowej centrum hydro-odrzutowe. W gronie zadowolonych klientów są urzędy miast, korporacje, agencje eventowe oraz ponad 8 000 klientów indywidualnych.

Od 2014 roku współorganizujmy Cykl Zawodów Hydro-odrzutowych FLYCUP w ramach wydarzenia Water Show. Zapraszamy na loty od maja do października! – zachęcają organizatorzy.

Wyjątkowy pokaz to nie jedyna zaplanowana atrakcja. Po długiej, spowodowanej pandemią przerwie, Termy wznawiają działalność 28 maja. Od tego dnia do 25 czerwca Goście mogą liczyć na specjalną promocję. Każdy otrzyma 50 procent czasu więcej .do zakupionego biletu. Przykładowo, przy zakupie biletu dwugodzinnego, trzecia godzina będzie gratisowa.

A.Ow.
Foto- Zdjęcia pochodzą z pokazu Water Show Gdańsk.

 

Uniejów i okolice pod lupą TVP, czyli gdzie warto jechać po wielkim otwarciu turystyki?

W niedzielny poranek, 16 maja łódzka telewizja regionalna w swoim śniadaniowym paśmie „budziła” telewidzów, nadając z plenerowego studia u stóp Zamku Arcybiskupów Gnieźnieńskich. Część z Państwa śledziła transmisję na żywo, dając temu wyraz w naszych mediach społecznościowych – za co serdecznie dziękujemy! Tym z Państwa, którym emisja telewizyjna jednak umknęła, gorąco polecamy nadrobić zaległości, zwłaszcza że dziś pogoda nas nie rozpieszcza. Cały, prawie 1,5-godzinny odcinek programu można obejrzeć online, korzystając z zamieszczonego poniżej linku:

Budzi się ludzi: poznajemy Uniejów i jego historię

 

W ostatnim wydaniu „Budzi się ludzi w Łódzkiem” prowadzący program, Martyna Kowalczyk i Marek Kowalczuk, zachęcali, aby u progu otwarcia branży turystycznej – po covidowym lockdownie – skorzystać z bogatej oferty uzdrowiska termalnego.

Sygnał do pobudki dała Orkiestra Dęta ZHP-OSP Uniejów pod batutą Jakuba Pięgota. Pierwszy kapelmistrz i jednocześnie zastępca komendanta Hufca ZHP im. Marii Konopnickiej w Uniejowie był tego dnia również jednym z rozmówców Martyny oraz Marka.

Po muzycznym wstępie wyemitowano krótki felieton przybliżający widzom historię Uniejowa i jego najciekawsze zabytki. Pierwszym gościem studia plenerowego był historyk i regionalista, członek Towarzystwa Przyjaciół Uniejowa – Tomasz Wójcik. Średniowieczny zamek i otaczający go zabytkowy park stanowiły idealne tło do rozmowy o przeszłości Uniejowa, który niegdyś był siedzibą arcybiskupów gnieźnieńskich. Prowadzący postanowili jednak zacząć rozmowę pytaniem o miejscowe legendy oraz ich związek z rzeczywistością.

– Trudno oceniać prawdziwość legend, najważniejsze, że one są – odrzekł historyk. – Uniejów jak każde historyczne miasto posiada ich wiele: o Uniejce, która obroniła miasto przed rozbójnikami i o świętym Bogumile, który ponoć diabła stąd wypędzał, o tajemnym przejściu z zamku prowadzącym na drugą stronę rzeki do kościoła czy nareszcie o Białej Damie, która krążąc po uniejowskim parku szuka utraconej miłości. Natomiast pozwolą Państwo, że ja nie będę tych legend opowiadał, tylko zaproszę Was do Uniejowa, aby tych legend – przechadzając się po naszym pięknym mieście – szukać i poznawać osobiście. Uniejów jest szczególnie bogatym historycznie miejscem i wcale tych legend nie ukrywa. Wręcz przeciwnie, są obecne i niejako towarzyszą wielu znajdującym się tutaj zabytkom, które zostały odrestaurowane z najwyższą dbałością o zachowanie dawnego charakteru i autentyczności tych miejsc.

Tomasz Wójcik mówił też o Towarzystwie Przyjaciół Uniejowa, które działa tu już od 30 lat:

– Towarzystwo jest stowarzyszeniem regionalnym, organizacją pozarządową, która w swojej misji ma działanie społeczne, ale też kulturalne i historyczne. Zajmujemy się m.in. dokumentowaniem dziejów Uniejowa.

W dalszej części programu, po emisji materiału zachęcającego do poznawania uroków rzeki Warty z „pokładu” kajaka, kamera przeniosła się na taras Domu Pracy Twórczej, gdzie przy stole, gęsto zastawionym regionalnymi potrawami, domowymi wypiekami, ciastem oraz rękodziełem, powitały prowadzących panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Wilamowie. Członkinie najliczniejszego z dziesięciu działających na terenie gminy kół gospodyń wiejskich, zaprzeczają tezie jakoby tego typu organizacje skupiały wyłącznie starszych mieszkańców.

– W sumie, jest nas 53 w kole, z czego 52 to osoby dorosłe, natomiast jedna z członkiń jest niepełnoletnia. Co więcej, dochodzą nas słuchy, że kolejne nastoletnie mieszkanki Wilamowa chcą dołączyć i zaangażować się w nasze działania – wyjaśniła Lilianna Polipowska, przewodnicząca KGW. – Także, jest nas wiekowo pół na pół. Są tu zarówno panie na emeryturze, w średnim wieku, młode mamy oraz panny. Co ciekawe, jest wśród nas nawet kilka rodzinnych duetów: matki i córki, babcie wraz z wnuczkami. Tak urozmaicony skład naszego koła sprzyja przekazywaniu kolejnym pokoleniom tradycji, przepisów kulinarnych, porad oraz takich naszych małych domowych patentów, które każda z gospodyń, jak wiadomo, ma w zanadrzu. Poza integracją mieszkańców i podejmowaniem wspólnych działań, to właśnie przekaz wiedzy niepisanej jest jedną (ale nie jedyną!) z największych korzyści funkcjonowania KGW. Dzieci nas zarażają nowinkami, my dzieci tradycją. Wszyscy Uczymy się fajnych rzeczy!

Po prezentacji rozmaitych talentów gospodyń z Wilamowa dalej pozostajemy w klimatach związanych z tradycją wsi. Z całą pewnością, można się o niej wiele dowiedzieć, a nawet poczuć, jak się witało dzień w staropolskim folwarku, spędzając noc w Zagrodzie Młynarskiej. Do miejsca, oferującego nocleg w jednym z pokoi zrekonstruowanego dworku lub w zabytkowym wiatraku, zapraszał Filip Tomaszewski, współtwórca i kustosz muzeum młynarstwa, mieszczącego się w drugim wiatraku typu koźlak.

Kolejnego gościa plenerowego studia na balkonie DPT, zapowiedziała harcerska śpiewanka w wykonaniu druhen Hufca ZHP Uniejów.

Rozmówcą Martyny, która ze wzruszeniem wspomina okres swojej działalności w drużynie zuchów, a następnie harcerzy, był dh Adam Pakuła, komendant Hufca ZHP im. Marii Konopnickiej w Uniejowie:

– Harcerstwo to jest przede wszystkim wielka przygoda, ale to także nauka życia dla młodych ludzi. A nawet dla dorosłych, którzy przychodzą i mówią, że oni nie chcą odejść, bo to jest fantastyczne doświadczenie – zachęcał komendant. – Harcerstwo to jest nauka dobrego postępowania wobec ludzi i zachowań społecznych, a także postaw patriotycznych – to owocuje potem w dorosłym życiu.

A czym zajmują się podopieczni druha Adama? Nie możemy zdradzać wszystkiego – trzeba obejrzeć materiał. Zdradzimy tyle, że warto zarówno posłuchać całej rozmowy, jak i rozważyć dołączenie do tutejszej drużyny!

Wizycie w Uniejowie, szczególnie w czerwcu, koniecznie powinny towarzyszyć odwiedziny pobliskiego Spycimierza. W tej niewielkiej miejscowości, oddalonej niecałe 3 km od termalnych basenów, Parafianie każdego roku dekorują kwiatami trasę procesji eucharystycznej na Boże Ciało. To przeszło 200-letnia tradycja, która jest ciągle żywa i po dziś dzień angażuje wszystkie pokolenia mieszkańców Spycimierza i sąsiadujących z nim wiosek. O kwietnych dywanach w przeszłości, o rozwijaniu tego zjawiska i nawiązywaniu międzynarodowej współpracy, a także o planach wpisania spycimierskiej tradycji na listę światowego dziedzictwa UNESCO, opowiadała Maria Pełka, prezes Parafialnego Stowarzyszenia „Spycimierskie Boże Ciało”:

Kolejni goście „wyciągnęli” prowadzących ze studia plenerowego na brzeg rzeki Warty, w otoczenie bardziej bliskie naturze… morsów! Reprezentacja grupy „Komandofoki” zachwalała przed kamerą zalety zimowych kąpieli: morsowanie jest sposobem na wzmocnienie odporności, poprawia wydolność organizmu i samopoczucie, na dodatek integruje oraz daje szansę poznawania nowych ludzi. W zdobywającej coraz większą popularność formie zimowej aktywności, dopatrują się również pokonywania własnych ograniczeń, bo takie zanurzenie w lodowatej wodzie, kiedy piaszczystą plażę przykrywa śnieg, jest bez wątpienia wyjściem ze strefy komfortu.

A co w takim razie „Komandofoki” robią latem?

– Wywodzimy się z klubu biegacza. Naturalnie więc, spotykamy się na wspólnych treningach, bierzemy udział w zawodach, a także organizujemy na terenie Uniejowa własne wydarzenia sportowe – wyjaśnia Włodzimierz Chajdas, prezes Klubu Biegacza Geotermia Uniejów. – Poza tym, każdy z nas lubi to, co robi. Staramy się przede wszystkim żyć aktywnie, mając w tym jakiś cel. I staramy się takie podejście zaszczepić wśród młodzieży.

Jerzy Sosiński z Nadleśnictwa Turek wyjaśnił widzom czym jest tzw. bushctaft. Chodzi o umiejętności związane z przetrwaniem i życiem w dziczy przy użyciu jej naturalnych zasobów. Wśród nich można wyróżnić: rozpalanie ognia, tropienie, polowanie, łowienie ryb, budowę schronień, nawigowanie, używanie podstawowych narzędzi, znajdowanie pożywienia, pozyskiwanie wody, rzeźbienie w drewnie, konstruowanie pojemników, wyplatanie lin oraz sznurów… To wszystko razem może brzmieć nieco zbyt survivalowo dla osób, które nigdy nie nocowały w plenerze. Ba! Nawet i dla tych, którzy niejedną noc w namiocie mają już za sobą… Fakt, spanie w lesie różni się od biwakowania na polu namiotowym, ale jak wyjaśnia leśniczy, z odpowiednim przygotowaniem, ekwipunkiem i szacunkiem do przyrody, może być niezapomnianą przygodą. Czy okoliczne lasy nadają się do bushcraftu i od czego należy zacząć przygotowania dowiedzą się Państwo z wywiadu w programie.

Skoro program nadawany był z Uniejowa, to nie sposób w nim pominąć basenów termalnych. Już za tydzień, w piątek 28 marca wielkie ponowne otwarcie kompleksu! „Termy Uniejów” przygotowały dla swoich Gości na tę okazję specjalną promocję, w której do zakupionego biletu otrzymają 50% dodatkowego czasu gratis. W zaaranżowanym na tarasie Domu Pracy Twórczej studiu, o planach związanych z ponownym uruchomieniem basenów oraz rozbudową starej części obiektu, Martyna Kowalczyk rozmawiała z prezesem spółki, Marcinem Pamfilem.

Całkiem sporo o gminie Uniejów i jego mieszkańcach, prawda? Oglądając materiał wideo przekonają się Państwo, że to nie wszystko, z czego słynie jedyne w Polsce uzdrowisko termalne.

(MB)

 

źródło: Gmina Uniejów

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ