Jazda samochodem w czasie pandemii koronawirusa. Ograniczenia i wyjątki

0
115
views

Do 11 kwietnia 2020 roku obowiązywać będą ograniczenia w swobodnym przemieszczaniu się osób. Dla wielu może być to sytuacja bez precedensu, stąd rodzą się pytania czy i z kim można korzystać z samochodu. W większości przypadków ograniczenia nie są tak restrykcyjne jak mogłoby się wydawać, a przy podejmowaniu decyzji należy kierować się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem.

Korzystanie z komunikacji miejskiej nie jest obecnie najlepszym pomysłem, dlatego Polacy przesiadają się do samochodów. Rozporządzenie ministra zdrowia wskazuje jednak, że zbyt duża mobilność nie jest mile widziana i informuje, że nie można przemieszczać się poza celami bytowymi, zdrowotnymi i zawodowymi.

To oznacza, że auto może być wykorzystywane do dojazdu do pracy – niezależnie czy jest się pracownikiem, prowadzi się własną firmę czy gospodarstwo rolne. Można również używać pojazdu do zakupu towarów i usług związanych ze swoją działalnością zawodową.

Kwestia zawodowa pozwala na wiele odstępstw od ograniczeń. Ekipa remontowa, która dojeżdża do klienta, może podróżować jednym pojazdem. Taksówkarze (i osoby związane z np. Uberem) dalej mogą zabrać do auta tyle osób, na ile wskazuje dowód rejestracyjny. Jak zauważa jednak wiceminister zdrowia, Janusz Cieszyński, należy zastanowić się, czy naprawdę musimy podróżować.

Nie ma też problemu, jeśli dla zdrowia psychicznego (czyli niezbędnej potrzeby) chcemy wybrać się z rodziną na wycieczkę do lasu czy na działkę. Przykładowa rodzina 2+2 nie jest objęta zakazem poruszania się, ale nie mogą już np. zabrać znajomego.

Podróżowanie autem w innych przypadkach jest niedozwolone („zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się”). Ograniczenie podróży dwóch osób z zastosowaniem odległości 1,5 metra obowiązuje tylko w przypadku pieszych.

Pojazdy nie są objęte ograniczeniami jeśli wykorzystywane są dla wolontariatu na rzecz walki z COVID-19, czyli np. pomocy osobie na kwarantannie. Można z nich również korzystać do „załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego”, czyli wykupienia lekarstw, udania się do lekarza, opieki nad zwierzęciem. Co ważne, dotyczy to również motocykli i quadów, ale muszą one być wykorzystywane do podanych wcześniej czynności.

Inne przykłady wykorzystania auta jak np. oddanie go na serwis czy też dokonanie okresowego przeglądu nie są zakazane, jeśli samochód jest nam niezbędny do życia. Jeśli np. jesteśmy kandydatami na kierowcę i mamy jazdy doszkalające czy też chcemy umyć auto na myjni, warto pamiętać, że nie są to w tej chwili najbardziej podstawowe potrzeby i warto zastanowić się nad ich przełożeniem. Najważniejsze to zachować zdrowy rozsądek.

źródło: wp.pl

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ