Cuda się zdarzają

2
34
views

DSC06819

 

 

 

 

Gry nie ma ale jest WYNIK !!!

Termy Ner Poddębice – LKS Kwiatkowice 5:0 (4:0)
Bramki: Patryk Olszewski 12, 19, 34, Michał Bogdan 45, Krzysztof Woźniak 90+4

Termy Ner: Gąsiński – Zimoń, Konieczny ż (55, Kralkowski), Michał Bogdan ż, Dynel (80′ Kubala) – Olszewski (70′ Różycki), Woźniak, Kania, Owczarek – Filipiak cz, Krymarys.
Trener: Witold Obarek

LKS Kwiatkowice: Adamek – Pacholczyk (64′ Stelmasiak), Wujcik, Szmidt (46′ Kubiak), Jarczewski – Pierzyński (85′ Suliński), Mariusz Woźniak, Ziółkowski, Rakowski – Kończak (81′ Pilarski), Kurstak.
Trener: Jakub Olczyk

Piątkowym meczem Term Neru Poddębice z LKS Kwiatkowicami zainaugurowana została 15 kolejka IV ligi łódzkiej. Podopieczni trenera Witolda Obarka wygrali w Byczynie aż 5:0 (4:0).
Od 49 minuty miejscowi grali w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Adriana Filipiaka, za zagranie piłki ręką.

Wtedy to Cezary Pacholczyk z Kwiatkowic nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał obronił Szymon Gąsiński. Goście w tym momencie przestali wierzyć w korzystny wynik, a w samej końcówce spotkania dobił ich piątą bramką Krzysztof Woźniak.

źródło: lodzkifutbol.pl

 

pozostałe mecze:

Polonia Piotrków 2:4 Omega Kleszczów
Warta Sieradz 2:0 Unia Skierniewice
Włókniarz Zelów 3:1 Ceramika Opoczno
Andrespolia Wiśniowa Góra 0:2 Pilica Przedbórz
Zawisza Rzgów 2:0 KS Paradyż
Zawisza Pajęczno 3:2 Zjednoczeni Gmina Bełchatów
Zjednoczeni Stryków 2:1 Jutrzenka Warta
RKS Mechanik Radomsko 0:2 GKS II Bełchatów
Warta Działoszyn 0:1 KS Sand Bus Kutno
Termy Ner Poddębice 5:0 LKS Kwiatkowice

tabela:

1 Warta Sieradz 15 34 35 11 10 4 1
2 Warta Działoszyn 15 33 33 13 10 3 2
3 Zjednoczeni Gmina Bełchatów 15 30 28 16 9 3 3
4 Unia Skierniewice 15 28 25 11 8 4 3
5 Omega Kleszczów 15 26 34 28 8 2 5
6 Zawisza Pajęczno 15 24 29 24 7 3 5
7 GKS II Bełchatów 15 23 28 23 5 8 2
8 KS Paradyż 15 23 24 22 7 2 6
9 LKS Kwiatkowice 15 22 25 35 7 1 7
10 KS Sand Bus Kutno 15 21 22 22 5 6 4
11 Pilica Przedbórz 15 20 25 29 6 2 7
12 Włókniarz Zelów 15 20 18 26 6 2 7
13 Termy Ner Poddębice 15 19 30 29 5 4 6
14 Zawisza Rzgów 15 19 18 27 6 1 8
15 Zjednoczeni Stryków 15 19 24 30 5 4 6
16 Andrespolia Wiśniowa Góra 15 18 28 24 5 3 7
17 Ceramika Opoczno 15 14 17 22 3 5 7
18 Jutrzenka Warta 15 14 26 40 4 2 9
19 RKS Mechanik Radomsko 15 6 15 32 1 3 11
20 Polonia Piotrków 15 5 17 37 1 2 12

 

 

Lider zderzył się ze ścianą

Termy Uniejów – MKP-Boruta Zgierz 2:2 (2:1)
Bramki: Tomasz Jatczak 3, Przemysław Sobolewski 41 – Sebastian Ceglarz 26-karny, 86

Niespodzianka w meczu inaugurującym 12 kolejkę łódzkiej klasy okręgowej. Termy Uniejów zremisowały w piątek, na swoim boisku, z liderem tabeli MKP-Borutą Zgierz 2:2 (2:1). Gospodarze prowadzili dwukrotnie w tym spotkaniu i dwukrotnie do wyrównania doprowadzał najskuteczniejszy piłkarz łódzkiej klasy okręgowej Sebastian Ceglarz.

Prowadzenie dał gospodarzom już w 3. minucie Tomasz Jatczak. Wyrównał Ceglarz, który skutecznie wykorzystał rzut karny. Jeszcze przed przerwą bramkarza MKP-Boruty pokonał Przemysław Sobolewski. Termy korzystny wynik utrzymywały do 86. minuty. Wtedy to dał o sobie znać Ceglarz i mecz zakończył się remisem 2:2.

źródło: lodzkifutbol.pl

 

pozostałe mecze:

Zawisza II Rzgów 0:5 Włókniarz Pabianice
Polonia Andrzejów 1:1 Stal Głowno
Sokół II Aleksandrów 2:3 Start Brzeziny
UKS SMS Łódź 3:2 LKS Rosanów
Włókniarz Konstantynów 3:6 Orzeł Parzęczew
Górnik Łęczyca 1:3 PTC Pabianice
GKS Bedlno 3:2 GLKS Dłutów
Termy Uniejów 2:2 MKP-Boruta Zgierz

tabela:

1 MKP-Boruta Zgierz 12 30 37 11 9 3 0
2 Orzeł Parzęczew 12 26 33 16 8 2 2
3 Sokół II Aleksandrów 12 24 23 16 8 0 4
4 Stal Głowno 12 23 29 15 7 2 3
5 PTC Pabianice 12 22 28 18 6 4 2
6 Górnik Łęczyca 12 20 31 20 6 2 4
7 UKS SMS Łódź 12 20 36 23 6 2 4
8 Włókniarz Pabianice 12 19 19 11 5 4 3
9 GLKS Dłutów 12 15 21 30 4 3 5
10 GKS Bedlno 12 14 19 26 4 2 6
11 Termy Uniejów 11 13 18 27 3 4 4
12 Zawisza II Rzgów 12 13 16 28 4 1 7
13 LKS Rosanów 12 8 17 25 2 2 8
14 Włókniarz Konstantynów 12 7 15 29 1 4 7
15 Start Brzeziny 12 6 13 35 2 0 10
16 Polonia Andrzejów 11 6 14 39 1 3 7

 

 

Prezes w szoku

Bzura Ozorków – GLKS Sarnów/Dalików 5:1

Prezes drużyny z Sarnowa, lubi po zwycięstwach swojego zespołu, oceniać trenera drużyny przeciwnej cytatem „jaki trener taki wynik”, ciekawe jakie słowa, usłyszał tym razem trener … Sarnowa.

 

Rozbity Sazan

LKS Świnice Warckie – Sazan Pęczniew 8:1

 

pozostałe mecze:

Bzura Młogoszyn -:- Magnat Sierpów
Victoria Grabów 0:4 Ostrowia Ostrowy
Dąbrowianka Dąbrowice 5:0 MKS Mianów
KS Dąbrowice 0:11 Malina Piątek
LKS Świnice Warckie 8:1 Sazan Pęczniew
Bzura Ozorków 5:1 LKS Sarnów/Dalików
Włókniarz Zgierz 6:1 Witonianka Witonia

tabela:

1 Sarnów 10 40 – 9 27
2 Włókniarz Zgierz 10 31 – 10 25
3 Ostrovia Ostrowy 10 37 – 8 22
4 UKS Bzura Ozorków 10 35 – 17 20
5 Świnice Warckie 10 30 – 23 18
6 LKS Witonianka 10 32 – 33 14
7 LKS MAGNAT Sierpów 9 21 – 16 14
8 Bzura Młogoszyn 9 21 – 30 12
9 Dąbrowianka 10 19 – 24 12
10 LKS Malina Piątek 10 25 – 21 11
11 Victoria Grabów 10 14 – 29 10
12 Sazan Pęczniew 10 19 – 29 8
13 MKS Mianów 10 16 – 37 7
14 KS DĄBROWICE 10 2 – 56 0

 

 

Trzy punkty najważniejsze

Pisia Zygry – Ostrowia Ostrówek 3:2 (2:1)

Kubiak Krystian-2, Walczak Piotr-1

 

pozostałe mecze:

TS Gruszczyce 3:1 Złoczevia Złoczew
UKS Ustków 3:7 Unia Sieradz-Męka
LKS Socha 3:2 TS Janiszewice
Pisia Zygry 3:2 Ostrovia Ostrówek
Inter-Sieradz Woźniki 3:1 Sokół Goszczanów
MULKS Łask 5:1 Amatorzy Zapolice
KS Karsznice 1:3 LZS Rębieskie
LKS Pyszków 2:8 Tęcza Brodnia

tabela:

1 MULKS Łask 12 31 37 11 10 1 1
2 Unia Sieradz-Męka 12 29 38 24 9 2 1
3 KS Karsznice 12 28 43 20 9 1 2
4 Tęcza Brodnia 12 26 44 17 8 2 2
5 Inter-Sieradz Woźniki 12 22 23 14 6 4 2
6 LZS Rębieskie 12 20 32 24 6 2 4
7 Amatorzy Zapolice 12 19 41 40 6 1 5
8 Pisia Zygry 12 18 32 30 6 0 6
9 TS Gruszczyce 12 18 33 31 6 0 6
10 Sokół Goszczanów 12 14 31 29 4 2 6
11 TS Janiszewice 12 13 19 21 4 1 7
12 UKS Ustków 12 13 29 37 4 1 7
13 LKS Socha 12 11 18 39 3 2 7
14 Złoczevia Złoczew 12 6 16 36 2 0 10
15 Ostrovia Ostrówek 12 5 15 31 1 2 9
16 LKS Pyszków 12 4 18 65 1 1 10

 

 

W końcu zwycięstwo

Sokół Skromnica – Grom Powodów 1:3 (1:2)

Bramki: 30. K. Domagała 33′, 91. Ł. Schmeichel 45+1′, 62. M. Kupis 75′.

Skład podstawowy:
22. K. Walewski, 48. A. Swęderski, 19. P. Walczak, 91. Ł. Schmeichel, 30. K. Domagała, 21. G. Kindlein, 14. J. Kita, 62. M. Kupis, 94. J. Janicki, 10. K. Cichy, 56. T. Kupis (70′).

Skład rezerwowy: 93. S. Janicki (70′).

Jesienna aura i kiepsko przygotowane boisko we Wróblewie nie zachęcały do gry, lecz mimo to obie drużyny stawiły się na murawie i mecz mógł się rozpocząć. Spotkanie od początkowych minut zgodnie z oczekiwaniami było pod kontrolą piłkarzy Gromu. Niestety jeden błąd w środku pola, kontra gospodarzy i piłkarz będący na spalonym strzela bramkę, którą sędzia uznaje.
Kontynuujemy swoją ofensywę na bramkę gospodarzy i w 33. minucie, zgranie napastników Gromu, strzał, dobitka i piłka w siatce.
Tuż przed przerwą, zamieszanie w polu karnym, ostre wejście jednego z piłkarzy gospodarzy i sędzia odgwizduje jedenastkę. Do piłki podchodzi nasz obrońca i ze spokojem zdobywa bramkę.
Druga połowa już bez niespodzianek, natomiast z licznymi niewykorzystanymi sytuacjami po stronie Gromu.
W końcu po rzucie rożnym uderzenie z woleja napastnika naszej drużyny, które zostaje zablokowane, a odbitą piłkę dobija pomocnik i ustalamy końcowy wynika na 1:3.
Mimo, że wywieźliśmy 3 punkty, to jednak głód zwycięstw po całej rundzie był ogromny i niedosyt pozostał.

źródło: Grom Powodów

 

pozostałe mecze:

Victoria II Rąbień 2:4 Kobra Leźnica Wielka
Zamek Skotniki 5:0 LKS Modlna
Sokół Skromnica 1:3 Grom Powodów
Orzeł Wróblew 5:1 GKS Gieczno
Iskra Góra Św. Małgorzaty 2:5 Kanarki Małachowice

tabela:

1 Kobra Leźnica Wielka 9 24 38 7 8 0 1
2 Victoria II Rąbień 9 24 39 8 8 0 1
3 Orzeł Wróblew 10 22 37 17 7 1 2
4 Zamek Skotniki 9 18 35 16 6 0 3
5 Kanarki Małachowice 9 16 34 20 5 1 3
6 Iskra Góra Św. Małgorzaty 9 12 35 26 4 0 5
7 LKS Modlna 9 9 19 31 2 3 4
8 GKS Gieczno 9 8 15 24 2 2 5
9 Grom Powodów 9 7 16 28 2 1 6
10 Santos Czerchów 9 5 15 36 1 2 6
11 Sokół Skromnica 9 0 7 77 0 0 9

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 KOMENTARZE

  1. Jeżeli grę w b klasie można nazwać gra to tylko jako fantasy futbol bo fantastyczny to on wogole nie jest. Kopnij i biegnij taka mają zasadę te zespoły. GRA obu drużyn totalne dno

ZOSTAW ODPOWIEDŹ