3 tygodnie od nowych przepisów. Sprawdź, czy znasz 5 najważniejszych zmian

0
20
views

inęły już 3 tygodnie od wprowadzenia nowelizacji przepisów ruchu drogowego. Zmian było sporo, a obserwując drogi, można odnieść wrażenie, że wiele osób wciąż o nich zapomina. Oto 5 najważniejszych nowości, o których każdy powinien pamiętać.

O zmianach często zapominają nie tylko kierowcy, ale i piesi

O ZMIANACH CZĘSTO ZAPOMINAJĄ NIE TYLKO KIEROWCY, ALE I PIESI (FOT. POLICJA LUBLIN)

Pierwszeństwo pieszego podczas wchodzenia na przejście dla pieszych

Jednym z najgłośniejszych założeń nowelizacji, która weszła w życie 1 czerwca, była zmiana pierwszeństwa na pasach. Kierowca jest już zobowiązany nie tylko do ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, ale także wchodzącemu na to przejście.

Za nieprzestrzeganie tego przepisu kierowcy grozi mandat w wysokości 350 zł i 6 pkt karnych. Wiele osób zapomina, że pieszy ma pierwszeństwo także podczas wchodzenia na pasy wymalowane na ścieżce rowerowej.

Przed przejściem należy zwolnić

W zmienionym zapisie art. 26 pkt 1 znalazł się fragment o obowiązku zmniejszenia prędkości tak, „aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego”. Oznacza to, że w okolicy przejścia, przy którym znajdują się piesi, kierowca musi zredukować prędkość.

Zaniechanie tego może zostać potraktowane przez policjantów jak wykroczenie, za które grozi nam mandat od 20 do nawet 500 zł.

Zakaz używania urządzeń elektronicznych na przejściu dla pieszych

Oczywiście nie tylko kierowców obowiązują nowe przepisy. Pieszym podczas wchodzenia i przechodzenia przez przejście nie wolno korzystać z telefonów komórkowych ani innych urządzeń elektronicznych, w sposób ograniczający możliwość obserwacji sytuacji na jezdni lub torowisku tramwajowym.

Chociaż w początkowym okresie policjanci zapowiadali łagodne podchodzenie do sprawy karania pieszych, to muszą się oni liczyć z mandatem od 20 do 500 zł.

Koniec z jazdą na zderzaku

Niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu jest często spotykanym zjawiskiem na polskich drogach szybkiego ruchu. Od 1 czerwca wspomnianą odległość regulują przepisy. Wyrażona w metrach musi ona wynosić co najmniej połowę liczby określającej prędkość pojazdu w km/h.

Tutaj mandat za niezachowanie odstępu także wynosi od 20 do 500 zł. Bardziej niż ewentualna kara do kierowców powinien przemawiać fakt, że zachowując małą odległość, w razie nagłej sytuacji ich szansa na reakcję jest niemal zerowa.

Ujednolicenie ograniczenia prędkości w obszarze zabudowanym

Polska do niedawna była jedynym krajem, w którym ograniczenie prędkości w obszarze zabudowanym w nocy różniło się od tego w ciągu dnia. Od 23.00 do 5.00 rano kierowcy mogli po mieście jeździć 60 km/h, a w pozostałym czasie – 50 km/h. Od 1 czerwca ograniczenie prędkości w dzień i w nocy zostało ujednolicone do jednej wartości – 50 km/h.

źródło:wp.pl

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ